Witamy na naszym forum poświęconym rozgrywkom europejskiej Ligi Mistrzów. Jeśli najlepsze w Europie kluby to coś, co Ciebie interesuje, to zapraszamy do błyskawicznej rejestracji i czynnego udziału w dyskusjach!
Jako zarejestrowany użytkowik uzyskasz szereg przywilejów:
  • możliwość zakładania tematów
  • możliwość pobierania plików
  • możliwość ustawienia własnego avatara
  • możliwość korzystania z systemu prywatnych wiadomości
  • i wiele innych
Rejestracja trwa tylko chwilę - nie musisz potwierdzać swojego adresu e-mail!
Zapraszamy do błyskawicznej rejestracji


Wyniki Ligi Mistrzów


 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Real - Milan 2:3
Autor Wiadomość
CRonaldo Offline
Junior
**

Ilość postów: 13
Dołączył: 04 2008
Reputacja: 1
Post: #1
Real - Milan 2:3
Ależ Real skiepścił... Idę oglądać skróty Drink2 Drink2 Drink2, potem napiszę więcej (wyleję żale)

Ok, zaczynamy: kolejny kiepski mecz Realu... W zasadzie niemal każdy mecz w tym sezonie Królewscy muszą zaliczyć do tej kategorii... tak, niby sporo wygrali, ale z kim? Ze słabymi przeciwnikami, ligowymi średniakami (nawet z będącym w bardzo kiepskiej formie Villareal mieli spore problemy), europejskimi outsiderami (Zurych). Z mocniejszymi rywalami nie dają rady - Sevilla była za mocna, za mocny okazał się też Milan. Wydaje się, że trener i piłkarze Realu Madryt nie oglądali ostatniego spotkania ligowego rossonerich z AS Roma - w tamtym spotkaniu Serie A zespół z Mediolanu też przegrywał w pierwszej połowie, do 45 minuty było 1:0 dla Tottiego i spółki (takie określenie to lekkie nadużycie, bo pan plujek w tym meczu akurat nie grał). W drugiej połowie jednak Milan wziął się ostro do roboty i wyciągnął wynik na 2:1. W meczu LM było podobnie... ale tylko trochę, bo gol Raula na 1:0 to typowy fuks spowodowany katastrofalną postawą brazylijskiego bramkarza Didy, który po złapaniu piłki kozłował ją tak niefortunnie, że ta odbiła się od jego kolana i potoczyła się pod nogi czyhającego na takie sytuacje Raula... Roma z Milanem prowadziła nieprzypadkowo, miała kilka dobrych sytuacji... W zasadzie pierwsze połowy obu meczów łączyło tylko jeszcze jedno - w obu z nich rywalowi Milanu należał się rzut karny. W przypadku dzisiejszego spotkania za faul Zambrotty na Benzemie. OK, 1:0, wszystko fajnie, ale co z tego, skoro na tym piłkarze Królewskich poprzestali? Brakiem C. Ronaldo nie można wszystkiego wytłumaczyć! W pierwszej połowie Milan był słaby, Real też, ale to Królewskim powinno zależeć bardziej na strzeleniu bramek... kolejnych. Nie zrobili tego i w drugiej połowie był dramat. Casillas, do tej pory najpewniejszy punkt zespołu, zawalił dwie bramki... Tzn. może nie tyle zawalił, co nie zaprezentował takiej formy, do jakiej nas przyzwyczaił - strzał Pirlo z 30 metrów był bardzo dobry i zaskakujący, a sytuacja sam na sam, podczas której rozminął się z piłką i tak była bardzo trudna... Marcelo... cóż, to nie jest obrońca i chyba nigdy nie będzie. W ofensywie przyzwoity, w defensywie nie istnieje... 3 bramka to jego zasługa, nie krył stojącego po jego stronie boiska Pato tylko statystował w okolicy punktu wykonywania jedenastek... 2:3... No cóż, mogło być 2:4. Real wciąż może bez problemu wyjść z grupy i to nawet na pierwszym miejscu, ale przy takiej grze każdy z silniejszych zespołów bez problemu wyeliminuje go w fazie pucharowej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-10-2009 03:06 przez CRonaldo.)
21-10-2009 23:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika
pitrus31 Offline
Trampkarz
*

Ilość postów: 2
Dołączył: 10 2009
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Real - Milan 2:3
Fakt brakiem C.Ronaldo nie da się wszystkiego wytłumaczyć,ale co poradzić skoro gdy jak jest Ronaldo to Real wygrywa i jakoś "pcha się do przodu"? Moim zdaniem Real musi wymyśleć jakiś plan na grę, jakiś swój patent, swój styl, bo na razie piłkarze Realu po prostu biegają po boisku. Nie ma ładu ani "składu", zawodnicy popełniają głupie błędy i niewiedzą co zrobić gdy są przy piłce.Na początku sezonu fajnie oglądało sie Real, ponieważ nie widzieliśmy drużyny ale wielkich zawodników, kopali,kopali i nagle stworzyli kilka ładnych akcji,przykładem jest np. spotkanie z BVB Dortmund 5:0 dla Realu.No cóż Real przegrał mecz który nie powinien przegrać skoro chce wygrać UEFA CHAMPIONS LEAGUE i LA LIGA BBVA,bo AC Milan to drużyna która jest w rozsypce,wystarczy że zaobserwujemy pierwszą połowe w wykonaniu AC Milan'u.Po tym spotkaniu myślę, że Real nie ma większych szans na zwycięstwo w lidze czy w europejskim pucharze... A szkoda bo przydałaby się drużyna która skopała by "tyłek" FC Barcelonie.
23-10-2009 16:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika
pozmu Offline
Administrator
*

Ilość postów: 50
Dołączył: 04 2008
Reputacja: 1
Post: #3
RE: Real - Milan 2:3
Niestety muszę się zgodzić, Real w tym sezonie chyba niczego wielkiego nie zwojuje Sad Drugie miejsce w lidze to raczej szczyt marzeń Sad Sądzę, że drużynie potrzebny jest nowy trener, bo to co robi Pellegrini... cóż, po prostu nie działa. Moim zdaniem sprzedaż Robbena i Sneijdera to też był duży błąd, zresztą która drużyna wzmacnia się sprzedając swojego najlepszego zawodnika, czyli Arjena? No a gdyby był Wesley to w ostatnim meczu ze Sportingiem Gijon cośby pewnie wpadło, bo był tam taki rzut wolny jakiego on w meczu Interu z Catanią zamienił na gola.

P.S. Co do nowego trenera, to może Scolariego dałoby się ściągnąć z Uzbekistanu? Choć może być trudno, bo na poniższym video widać, że dobrze się tam bawi Wink
27-10-2009 16:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Gość
Gość

 
Post: #4
RE: Real - Milan 2:3
No i co, real 0:4 przegrał z trzecioligowcem Alcorcón w pucharze Hiszpani.... LOL
28-10-2009 14:29


Skocz do: